Forum Daihatsu Strona Główna Forum Daihatsu
Forum poświęcone tematyce aut japońskiej marki Daihatsu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaki akumulator?
Autor Wiadomość
Antonio 

Samochód: Daihatsu Cuore 2005
Dołączył: 06 Wrz 2016
Posty: 43
Skąd: Kotowice
Wysłany: 2016-11-17, 14:37   Panowie - jaki Akumulator do Coure?

Witam,
pierwsze przymrozki i stary aku odmówił współpracy.Podładowałem - zrobiło się cieplej i (na razie) pali. Ale to pewno kwestia czasu aby całkiem padł.
Znalazłem Boscha 44 Ah i prąd rozruchowy 420 za drobne 180zł. Jednak wolę markowy niż oszczędzać 20-30zł i kupić jakiś badziew "no name" typu MAX GEAR czy inny Kozak.
Zastanawia mnie jednak czy ten Bosch nie jest za mocny jak na to auto i czy czasem aku nie będzie wiecznie nie doładowany.Bo chyba już 35Ah na 280 by wystarczyło. Chyba,że się mylę.
_________________
Szerokości!
@ntonio
 
 
soiret 
MADE IN JAPAN


Samochód: Terios J102 ,Cuore L251
Wiek: 49
Dołączył: 30 Wrz 2015
Posty: 548
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2016-11-17, 16:16   Re: Panowie - jaki Akumulator do Coure?

Antonio napisał/a:
Witam,
pierwsze przymrozki i stary aku odmówił współpracy.Podładowałem - zrobiło się cieplej i (na razie) pali. Ale to pewno kwestia czasu aby całkiem padł.
Znalazłem Boscha 44 Ah i prąd rozruchowy 420 za drobne 180zł. Jednak wolę markowy niż oszczędzać 20-30zł i kupić jakiś badziew "no name" typu MAX GEAR czy inny Kozak.
Zastanawia mnie jednak czy ten Bosch nie jest za mocny jak na to auto i czy czasem aku nie będzie wiecznie nie doładowany.Bo chyba już 35Ah na 280 by wystarczyło. Chyba,że się mylę.


Nie mylisz się i lepiej kup ten o mniejszym rozruch ,bo taki jest zalecany przez producenta auta .Przecież to nie dieslowski silnik ,że musi być mocny prąd rozruchowy .Moja żona ma tą mniejszą moc w swoim L251 Cuore i bez problemu rozruch następuje nawet jak auto nie było w garażu w chłodne dni.
 
 
Joki 
Administrator


Samochód: Trevis L651, Sirion M3, Opel Speedster
Dołączył: 17 Wrz 2015
Posty: 1034
Skąd: Białystok

Wysłany: 2016-11-17, 16:35   

Mniejszy spokojnie wystarczy. Jednak im większa pojemność tym lepiej. Bilans energetyczny jest taki sam. Tyle, że większy wytrzyma więcej rozruchów bez doładowania albo dłużej postoi na światłach.
Gdyby chodziło o kilkukrotną różnicę pojemności, wówczas mogłoby to nieść jakieś zagrożenia. Przy różnicy 30 - 50% nie ma to żadnego znaczenia w kwestii ładowania.
_________________
Sebastian
http://logado.pl
 
 
Antonio 

Samochód: Daihatsu Cuore 2005
Dołączył: 06 Wrz 2016
Posty: 43
Skąd: Kotowice
Wysłany: 2016-11-17, 18:57   

Mniejszy spokojnie wystarczy. Jednak im większa pojemność tym lepiej. Bilans energetyczny jest taki sam.

Czyli de facto można kupić tego oryginalnego Boscha? Bo problem jest taki,że z tymi cholernymi małymi klemami (typowymi dla japońców) a jeszcze prawym plusem - wybór jest prawie żaden.
Ten słabszy - Max Gear kosztuje 130 zł.

I jeszcze jeden dziwoląg znaleziony na allegro:
akumulator Bosch Maxgear 40ah 340A L- katowice
To pewno tak jak komisy sprzedając D. Cuore dumnie piszą: "w całości na podzespołach Toyoty" albo silnik z Yariski!!!:)
_________________
Szerokości!
@ntonio
 
 
Joki 
Administrator


Samochód: Trevis L651, Sirion M3, Opel Speedster
Dołączył: 17 Wrz 2015
Posty: 1034
Skąd: Białystok

Wysłany: 2016-11-17, 19:31   

Tak naprawdę to bez znaczenia. Jeśli jest sprawny to jeden i drugi będzie działał. Padnięty jeden i drugi na nic się nie zda.
Większy może nie zmieścić się w podstawkę.
_________________
Sebastian
http://logado.pl
 
 
soiret 
MADE IN JAPAN


Samochód: Terios J102 ,Cuore L251
Wiek: 49
Dołączył: 30 Wrz 2015
Posty: 548
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2016-11-17, 19:50   Bateria

Możesz też dobrać z japońskich baterii są bez problemu dostępne i to taki jak był od początku zamontowany Yuasa z tym ,że te pochodzą z fabryki w Wielkiej Brytanii tego japońskiego koncernu http://batterylookup.yuas...store=yw_int_pl
 
 
Antonio 

Samochód: Daihatsu Cuore 2005
Dołączył: 06 Wrz 2016
Posty: 43
Skąd: Kotowice
Wysłany: 2016-12-02, 13:01   

Joki napisał/a:
Tak naprawdę to bez znaczenia. Jeśli jest sprawny to jeden i drugi będzie działał. Padnięty jeden i drugi na nic się nie zda.


Udało mi się kupić oryginalnego Boscha 40AH z prądem rozruchowym 330.
180zł i jestem raczej spokojny,że -10C> mnie nie zaskoczy.Oby:)
_________________
Szerokości!
@ntonio
 
 
Antonio 

Samochód: Daihatsu Cuore 2005
Dołączył: 06 Wrz 2016
Posty: 43
Skąd: Kotowice
Wysłany: 2017-02-04, 11:41   Problem:

Witam,
Zakup nowego aku był jak najbardziej wskazany.Nie straszne były mu mrozy do -30C!
Odpalał od strzału! Ponieważ codziennie musiałem korzystać z auta nie było problemu.
Wczoraj - po dwóch dniach nie używania autka i temperaturze spadającej w nocy do zaledwie od -5C do -10C - rano ani zipnął!!! Dopiero w południe jak temperatura wyszła na plus - po dłuższym kręceniu odpalił. Coś jest nie tak. Nic na noc nie było włączone w samochodzie, radio zdjęte z panelu. Alarmu nie posiadam. "COŚ" zżera prąd.Pytanie tylko co?
_________________
Szerokości!
@ntonio
 
 
Joki 
Administrator


Samochód: Trevis L651, Sirion M3, Opel Speedster
Dołączył: 17 Wrz 2015
Posty: 1034
Skąd: Białystok

Wysłany: 2017-02-04, 14:36   

Witaj w klubie. Mi też coś zżera po wymianie zegarów i radia albo to zbieg okoliczności?
160-180mA załatwia aku w dwa, trzy dni.
Odpinasz klemę ujemną, podłączasz amperomierz między klemę ujemną aku a masę auta i po kolei wyjmujesz bezpieczniki.
Kiedy prąd spadnie szukasz usterki w tym obwodzie.
Mi się teraz nie chce bo zimno i odłączam po jeździe klemę ale na wiosnę się wezmę bo to uciążliwe na dłuższą metę.
_________________
Sebastian
http://logado.pl
 
 
Adute 

Samochód: Cuore L701
Dołączył: 12 Kwi 2017
Posty: 53
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-11-28, 02:50   

Ja kupiłem aku firmy "Specbat" - opinie mają bardzo dobre i na razie to potwierdzam, chociaż 2 miesiące to za krótko, żeby coś mówić. W każdym razie wersja dedykowana do japońców, czyli krótsza i węższa, ale wyższa i na wąskich klemach. Mieści się na podstawce. 40Ah i 300A - 130zł.
 
 
Tand2601 

Samochód: Daihatsu Sirion m100
Wiek: 20
Dołączył: 12 Sty 2017
Posty: 31
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2017-11-28, 09:42   

Ja w swoim Sirion przed poprzednia zimą wymieniłem akumulator na yuasa o parametrach takich jak oryginalny akumulator montowany w autku. Wyszło taniej niż Bosch, jeździ pali zawsze i nie ma problemu z odpaleniem nawet po sporo ponad tygodniowym postoju w srogich mrozach ;)
Poprzedni akumulator działał dobrze całe lato, ale padł po miesięcznym postoju i już ładowanie mu niestety nie pomoglo. Po wyjęciu okazało się że w autku siedział jeszcze oryginalny osiemnastoletni ponad akumulator. Porządne sprzęty wtedy robili ;)
 
 
Joki 
Administrator


Samochód: Trevis L651, Sirion M3, Opel Speedster
Dołączył: 17 Wrz 2015
Posty: 1034
Skąd: Białystok

Wysłany: 2017-11-28, 12:46   

Zapomniałem napisać co zżerało prąd w L276. Okazało się, że uszkodzony był styk w zamku klapy bagażnika. To samo miałem kiedyś w YRV. To może być słaby punkt. Po odłączeniu problem ustąpił.
Co do akumulatora to kupiłem kiedyś jakiś tani Akcel. Niby produkcji Varty. Coś może w tym być bo wygląda identycznie. Różni się tylko kolorem. Tworzywo wyszło z tej samej wtryskarki.
Działa już 5 lat.
_________________
Sebastian
http://logado.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8