Forum Daihatsu Strona Główna Forum Daihatsu
Forum poświęcone tematyce aut japońskiej marki Daihatsu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Daihatsu Applause Kuoki '94
Autor Wiadomość
MadIw4n 

Samochód: Daihatsu Applause Kouki '94
Dołączył: 14 Lut 2018
Posty: 6
Skąd: Syreni Gród
Wysłany: 2018-02-14, 14:40   Daihatsu Applause Kuoki '94

Cześć czołem !!
Na wstępie chciałem się przywitać :) Dalej postaram się opisać historię "naszego" Applausa.
Auto zakupione w 2012 roku za cenę 1500 zł sprowadzany z Austrii na pełnym wypasie :P , wspomaganie, el. szyby i lusterka , klima,automat, silnik 1.6 przód napęd. Dwa komplety kół, oryginalne stalówki i aluski na lato też oryginalne :) Postaram się w niedługim czasie wrzucić fotki.

Auto chciałbym doprowadzić do stanu niemalże fabrycznego, na pewno będzie potrzeby blacharz i lakiernik. Silnik też będzie wymagał remontu, póki co jeździ ale już sprężanie ma nie te co kiedyś.Wydech wymieniony cały dwa lata temu. Aktualny przebieg w okolicach 190 tyś. km. W najbliższym czasie będę wymieniał amortyzatory tył ( tu pytanko jakie polecacie :) ) Przegub lewy zewnętrzny. Z zamiłowania jestem mechanikiem rowerowym z ponad 10-cio letnim stażem, ostatnimi czasy znudziło mi się dłubanie rowerów i staję się powoli domorosłym mechanikiem samochodowym :) Kocham stare auta i za nic w świecie nie sprzedał bym naszego "Dajhajsu" Wolę w niego włożyć nawet 5 tysięcy niż kupować co innego :)

Pozdrawiam
 
 
pawka 

Samochód: było:skoda100, peugeot104 jest applause ''93
Wiek: 49
Dołączył: 25 Lut 2017
Posty: 86
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-14, 18:49   

No hej!! Miło powitać kolejnego właściciela Applausea!!Ja w swoim jeszcze nie wymieniałem przodu ; od 2008 jak przyjechał z Niemiec dają radę.Tył parę ładnych lat temu z powodu cen nowych i bardzo małego wyboru zregenerowałem z gazowych na olejowe.I może dla tego jest twardy jak wóz drabiniasty!Pozdro!! Paweł
_________________
Paweł
 
 
DETT 


Samochód: Daihatsu A101, Subaru BH9
Wiek: 32
Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 88
Skąd: Miastko
Wysłany: 2018-02-18, 23:49   

Postawa godna pochwały. Ale z góry uprzedzam Cię, że próba utrzymania Applausa w dobrej formie (a nawet li tylko przy życiu) może pozbawić Cię wszelkich oszczędności, dziewczyny/narzeczonej/żony, wpędzić w długi i stany maniakalno-depresyjne. Do tego zwyrodnienia kręgosłupa, tężec, anemia i mania prześladowcza.
Ale nie żebym Cię od tej samobójczej misji próbował odwieźć, nie, nie. Walcz w imię wyższych idei. Niech niedowiarkowie i malkontenci zapatrzeni w masowe pospólstwo typu VAG/Ford/Opel itepe zadławią się językami na widok ostatniego badass'a w jego stalowym Daihatsu!

Sory, poniosło mję. :roll:
Amory to polecam gazowe Kayaba. Monroe są do bani w porównaniu z nimi. Można na upartego stosować olejowe wynalazki Made in China dedykowane do Charade G100, ale wówczas potrzeba też sprężyn i górnych talerzyków. Do regularnych jazd autostradami to jeszcze się nada, ale na "normalnych polskich drogach" po kilkuset km sprężyny zaczną pękać jak zapałki.
Oryginalne amory to spory wydatek, ale najbardziej sensowny.
Sądziłem, że gwint rodem z Scirocco to fajna rzecz. Owszem, fajne to to, ale tylko do puki auto stoi sobie i ładnie wygląda. Podczas jazdy - kaplica. Chyba że masz super zdrowe zęby bez żadnej plomby, szelkowe pasy, wzmocnienia podłużnic i podwozia, no i jesteś desperatem. 8-)
_________________
 
 
MadIw4n 

Samochód: Daihatsu Applause Kouki '94
Dołączył: 14 Lut 2018
Posty: 6
Skąd: Syreni Gród
Wysłany: 2018-02-26, 16:32   

Amorki już do mnie jadą jak i przegub :) Amorki oczywiście KYB do tej wersji Daihaisu :) W przyszłym tygodniu wrzucam autko na kanał i biorę się za robotę. Może wrzucę jaką foto-relację z walki.

PZDR
 
 
Boa1982 

Samochód: Daihastu Applause II
Wiek: 36
Dołączył: 12 Sty 2018
Posty: 44
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-02-26, 22:54   

Kolejny Applause na forum 8-)
 
 
MadIw4n 

Samochód: Daihatsu Applause Kouki '94
Dołączył: 14 Lut 2018
Posty: 6
Skąd: Syreni Gród
Wysłany: Dzisiaj 13:20   

Hej,
Dawno mnie tu nie było :) Autko ma się dobrze. Został wymieniony rozrząd plus wszystkie możliwe paski oraz pompa wody, uszczelniacz wału korbowego, uszczelka pokrywy zaworów ( niestety okazało się że ma pęknięte jedno z mocowań i nie dociska odpowiednio przez co sączy się olej :/ a zakupić używaną pokrywę graniczy z cudem) Na przekór wszystkim dalej brnę w to fajne i wdzięczne autko. Ostatnio miałem przyjemność trzasnąć trasę 1000 km i mam jedno pytanie ( bo to że ręczny nie chce działać podobno jest standardem w tym modelu) mianowicie chodzi mi o regulację świateł mijania ( niestety oślepiałem innych kierowców którzy mi dawali znać, a nie chcę być ignorantem :P ). Szukałem pokrętła w kokpicie ale niestety go tam nie widzę czyli jedyną opcją jest regulacja samym reflektorem. Bawić się w ustawianie świateł przy ścianie czy raczej udać się do SKP i zlecić to fachowcom :) :?:
 
 
DETT 


Samochód: Daihatsu A101, Subaru BH9
Wiek: 32
Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 88
Skąd: Miastko
Wysłany: Dzisiaj 13:43   

Regulację powinien Ci zrobić diagnosta bez problemu i proszenia. Regulacja elektryczna za pomocą pokrętła (ulokowanego w okolicy stacyjki) służy tylko doraźnemu zmienieniu wysokości świateł w zależności od obciążenia auta.

Dekla klawiatury to mogę poszukać w moim lamusie jeśli chcesz? ;-)
_________________
 
 
MadIw4n 

Samochód: Daihatsu Applause Kouki '94
Dołączył: 14 Lut 2018
Posty: 6
Skąd: Syreni Gród
Wysłany: Dzisiaj 13:56   

Bardzo chętnie przyjmę dekiel ;-) i dzięki za podpowiedź gdzie powinno znajdować się owe pokrętło muszę to sprawdzić. Jest możliwe żeby go nie było..... :shock: (sprawdziłem, jedyne miejsce gdzie mogło by znajdować się owe pokrętło jest zaślepione... może dało by się to zamontować, tylko z tego co widzę ciężko o takowy przełącznik)

BTW tak mnie cały czas zastanawia, oleju w skrzyni nigdy nie zmieniałem czytałem wątki na forum jak dbać o skrzynię. Moja nie szarpie kick-down działa bez zarzutu aczkolwiek czuję że się biedak dławi (tak jakby ) mechanik do którego zwykłem jeździć mówi weź to sprzedaj to się nie opłaca robić.... Niby mierzył sprężanie na wszystkich tłokach i wyszło mu że gdzieś tam nie ma odpowiedniego ciśnienia i że by trzeba było robić remont silnika a to się nie opłaca !! Także zastanawiam się czy wymieniać olej w skrzyni i filtr. I tak mi jeszcze chochlik szepce w głowie żeby się wziąć za remont silnika... Czy raczej poczekać aż padnie i wtedy zrobić generalny remont :)

P.S.
Czy idzie gdzieś dostać rozpórkę do zawieszenia przód :?:
  
 
 
Joki 
Administrator


Samochód: Trevis L651, Sirion M3, Opel Speedster
Dołączył: 17 Wrz 2015
Posty: 1032
Skąd: Białystok
Wysłany: Dzisiaj 16:39   

Jeśli chodzi o wymianę oleju w skrzyni AT to jeśli nie była robiona na bieżąco to sprawa robi się ryzykowna.
Z jednej strony należałoby to zrobić jak najszybciej. Z drugiej istnieje ryzyko, że nowy olej zacznie wypłukiwać zgromadzone nagary itp. i skrzynia mimo, że najpierw zacznie działać lepiej to po niedługim czasie padnie. Tak często bywa.
Jak to mówią: "ryzyk-fizyk". ;-)
_________________
Sebastian
http://logado.pl
 
 
MadIw4n 

Samochód: Daihatsu Applause Kouki '94
Dołączył: 14 Lut 2018
Posty: 6
Skąd: Syreni Gród
Wysłany: Dzisiaj 17:31   

Czyli nie pozostaje mi nic innego jak jeździć i mieć nadzieję że pociągnie ta skrzynia możliwie jak najdłużej. Jak już padnie będę szukał kolejnej 8-) Szczerze powiedziawszy to spodziewałem się ,że będą problemy z niektórymi podzespołami zważywszy na ilość aut na rynku, zwłaszcza takie pierdoły jak słonecznik czy pokrętło regulacji świateł mijania :mrgreen:
 
 
DETT 


Samochód: Daihatsu A101, Subaru BH9
Wiek: 32
Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 88
Skąd: Miastko
Wysłany: Dzisiaj 18:51   


Tylko samo pokrętełko to jeszcze nie wszystko. Przy reflektorach muszą być silniczki. A skoro pokrętła nie było (co się zdarzało) to reszty tego systemu też najpewniej nie ma.
Z tym to se daj siana. W moim pierwszym A101 to było, ale nigdy tego nie używałem. W Szarym nie było, to tylko wetknąłem pokrętło w miejsce zaślepki, zdrapałem symbol światła mijania i przy pasażerce bawię się tym szarpiąc nieco silnikiem - wciskam potem ściemę, że to pokrętło regulacji dawki paliwa, że niby reguluję tym moc silnika. :lol:

Dekiel mam, tylko że zawalony gractwem w garażu. W sobotę sprawdzę tylko czy nie jest jakiś uszkodzony i dam Ci znać.

Rozpórki musisz po prostu szukać po Allegro albo OLX. Szukaj też na OtoMoto. Najprędzej w ogłoszeniach typy "Applause na części".

Nie wymienianie oleju w AT to generalnie wydawanie na nią wyroku śmierci. Nigdy nie miałem do czynienia z automatem w Daihatsu. Jeśli w tej skrzyni masz bagnet to można organoleptycznie sprawdzić stan oleju - jeśli czuć go spalonką to można na skrzyni już położyć krzyżyk. Jeśli nie i płyn (bo to nie olej tak naprawdę) pachnie olejem, metalem, terpentyną to jeszcze jest dobrze. Kolor pewnie będzie ciemny, generalnie płyn ATF powinien być klarowny, czerwonawy lub jasno brązowy.
Jeśli tarczki nie zostały sfajczone (stąd bierze się woń spalenizny jaką wydziela płyn z takiej skrzyni) to powodem zamulania może być zużyty konwerter. Jego wymiana/regeneracja w specjalistycznym warsztacie od automatów powinna kosztować ok. 500 zł.
Czy ta skrzynia ma zewnętrzny filtr? Taki podobny do filtra oleju silnikowego. Nie wiem też jaka jest pojemność tej skrzyni, ale podczas statycznej wymiany i tak da się wymienić max 1/3 całego płynu. Tak jest w większości starszych automatów Aisin. Bo to najpewniej Aisin.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8