Forum Daihatsu Strona Główna Forum Daihatsu
Forum poświęcone tematyce aut japońskiej marki Daihatsu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Plukanie silnika.
Autor Wiadomość
Krzysiek. 


Samochód: bylo min.Colt.Celica.Prelude.Jest Yrv.
Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 365
Skąd: Zamosc,okolice
Wysłany: 2017-08-27, 11:26   Plukanie silnika.

Witam.Uzywal ktos takiego preparatu,nie chodzi mi o ten konkretny,chodzi czy ktos plukal silnik przed wymiana oleju.Czy to ma sens,czy nie zaszkodzi silnikowi /przebieg 190tys/Teraz jezdze na dobrym syntetyku,ale wczesniej,podejrzewam jezdzil na byle czym.http://allegro.pl/valvoline-engine-flush-plukanka-do-silnika-swiezy-i5851894447.html
 
 
pskon 

Samochód: Applause II
Wiek: 24
Dołączył: 20 Sie 2017
Posty: 12
Skąd: Aleksandrów Kujawski
Wysłany: 2017-08-27, 12:25   

Witaj, mój Applause ma już ponad 200 tys, poprzedni właściciel wymieniał olej 2 razy w roku 10w40, w tej chwili olej jest czyściutki. Na następną wymianę już kupiłem płukankę od Valvo i olej 5w40 też od Valvo.
Moim zdaniem możesz śmiało lać płukankę, tym bardziej, że jeździsz już na syntetyku, który już dobrze wypłukał Twój silnik, gadanie o tym że płukanka wypłucze nagary albo rozszczelni silnik to legendy z czasów fiatów 125p, chyba że Twój silnik jest w agonalnym stanie to nie polecam płukać go, tylko naprawić.
Co ciekawe można nawet zastosować zwykłą naftę oświetleniową, która jest znacznie tańsza, popularne płukanki mają w swojej zawartości około 90-95% nafty.
 
 
Krzysiek. 


Samochód: bylo min.Colt.Celica.Prelude.Jest Yrv.
Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 365
Skąd: Zamosc,okolice
Wysłany: 2017-08-27, 14:50   

Silnik w stanie srednim chyba.Jezdzil wczesniej na gazie.To mu nie sluzylo.Troszke bierze olej,kiedys mam zamiar sie tym zajac,poki co pilnuje stanu oleju i smigam bezawaryjnie,takze w trasy,zaliczyl w ciagu pol roku trzy oscienne kraje.A plukanke zrobie przy najblizszej wymianie.Zobaczymy efekty.
 
 
Krzysiek. 


Samochód: bylo min.Colt.Celica.Prelude.Jest Yrv.
Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 365
Skąd: Zamosc,okolice
Wysłany: 2017-09-02, 13:25   

Dzisiaj zrobiona plukanka i olej.Zobaczymy czy beda jakies efekty,oby byly tylko pozytywne.
 
 
Krzysiek. 


Samochód: bylo min.Colt.Celica.Prelude.Jest Yrv.
Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 365
Skąd: Zamosc,okolice
Wysłany: 2017-09-02, 16:04   

Pierwsze efekty plukania,na zimnym silniku slychac bylo metaliczny dzwiek,zawory lub cos takiego,to wlasciwie ustalo.
 
 
pskon 

Samochód: Applause II
Wiek: 24
Dołączył: 20 Sie 2017
Posty: 12
Skąd: Aleksandrów Kujawski
Wysłany: 2017-09-02, 16:30   

Pewnie po płukance świeży olej trochę szybciej dociera do góry silnika i wszystkich zakamarków, wątpię aby pojawiły się jakieś negatywne skutki płukania. :-)
 
 
Krzysiek. 


Samochód: bylo min.Colt.Celica.Prelude.Jest Yrv.
Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 365
Skąd: Zamosc,okolice
Wysłany: 2017-09-04, 05:19   

To sa moje subiektywne odczucia ale wydaje mi sie ze po plukaniu ciszej pracuje i lepiej sie zbiera,szczegolnie tak od 70km/h w gore.
 
 
rez.edy 

Samochód: Terios J2
Dołączył: 04 Maj 2018
Posty: 107
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2019-04-14, 13:50   

Robiłem płukankę już w sumie 4 razy (2 razy po dwie płukanki pod rząd).
Za pierwszym razem (w lutym) po obu płukankach olej był czarny (niestety nie zrobiłem wtedy zdjęć).
Postanowiłem pojeździć trochę i zrobić powtórkę. Po 2 miesiącach i 1600 kilometrach zrobiłem kolejne 2 płukanki i oto efekt:



Silnik (3SZVE) chodzi ciszej, bardziej miękko, nie postukuje już na zimnym - ewidentnie napinacz łańcucha odzyskał sprawność. Nic się nie rozciekło więc spokojnie polecam.
Skoro silniki Daihatsu lubią chodzić na oleju takim jak fabryka przewidziała (syntetyk np 5w30) a poporzedni właściciele mogli zalać jakimś mineralnym klajstrem typu 15w40 - to warto przepłukać przed wlaniem docelowego.
_________________
jest:
Dai Terios J2, 1.5 4WD A/T
Toy Hiace RCH19, 2.7 4WD M/T
był:
Dai Sirion M3 4WD A/T i wiele innych.
 
 
WARDriver 

Samochód: Materia
Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2020
Posty: 2
Skąd: Augustów
Wysłany: 2020-07-20, 19:06   

Temat niby zamknięty ale wisi, więc podzielę się wiedzą z zakresu płukania silnika. Po pierwsze preparat "do płukania silnika" nie płucze go, bo dolewamy go do starego oleju przed wymianą, a nie płuczemy preparatem po zlaniu starego oleju. Preparat pozbawia stary olej lepkości, czyli go rorzedza celem łatwieszego spłynięcia z zakamarków, dzięki czemu nowy olej ma mniejszą domieszkę starego w silniku. Po drugie wraz ze zmniejszeniem lepkości oleju lepiej usuwane są zwiesiny typu opiłki metalu czy efekty wytrącenia się cząstek że starego oleju. Po trzecie większość nowoczesnych silników ma tzw hydrauliczne regulatory luzu, które potrafią klekotać po uruchomieniu. Gdy nowy olej wypełni szklaneczki w związku z wypłukaniem złogów płukanką - klekot ustaje, bo szklaneczki się szybciej napełniają świerzym olejem. Preparat warto stosować. Można także płukać silnik, po zlaniu starego oleju wlewając zamiast oleju silnikowego napędowy ON, ale nie do baku!!! Nie jeździć na nim tylko dać silnikowi popracować na wolnych obrotach 10 min. Olej napędowy smaruje, więc bez obaw o zatarcie. Potem zlać aż przestanie kąpać i lać świerzy. Silnik po płukaniu może pracować ciszej, może dłużej ciemnieć nowy olej, silnik może być trwalszy. Negatywnych skutków brak. Nie wypłucze złogów nagaru, nie rozszczelni silnika, bo to by wymagało wielu set godzin pracy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 8